RSS
wtorek, 03 stycznia 2017

 

Wczesnym przedpołudniem wylądowaliśmy na maderskim lotnisku. Uznawanym ponoć za jedno z najniebezpieczniejszych na świecie chyba nawet. Nie wiem czy tak jest, ale na pewno jest jednym z bardziej malowniczo położonych. Niespełna godzinę później dotarliśmy do Funchal. Już zafascynowani wyspą, bo wystarczyły nam widoki za autobusową szybą. A potem  było jak zwykle, czyli do nocy szwędaliśmy się bez planu wąskimi, krętymi i pagórkowatymi uliczkami próbując poczuć miasto. Na planowe zwiedzanie przyjdzie jeszcze czas. 

 


sobota, 31 grudnia 2016

 

Zajętym będąc pakowaniem plecaka nie bardzo dostrzegałem resztę świata. Dlatego dość późno dotarła do mnie wiadomość o katastrofie pod Soczi. Mam nadzieję jednak, że Chór Aleksandrowa przetrwa.

 


 

Ola przyleciała. Jak zwykle z prezentami własnej roboty.

 


 

A jeszcze nie tak dawno drwinom nie było końca gdy o ciepłej wodzie w kranie wspominano i innych oczywistych przyziemnościach. Powspominać czasem warto, choćby po to by nie zapomnieć. Tym bardziej że w dniach ostatnich, zamiast kranów, wszystkich pod prysznic wstawiono. Lodowaty.

 


 

 

piątek, 30 grudnia 2016

 

Minister od wojska chce uprawnień, które pozwalą mu degradować w trybie natychmiastowym wszystkich żołnierzy oprócz generałów. Tych nieżyjących też. Szarże generałów wspaniałomyśle pozostawia dzielny minister w dyspozycji człowieka postawionego na odcinku prezydenckim. Ale to on będzie pisał, zapewne jak najbardziej słuszny, wniosek o degradację. Wiosek odpowiadający niewątpliwie na liczne społeczne apele o sprawiedliwość dziejową i krzywd wyrównanie. Jakieś zgrabne uzasadnienie na pewno się znajdzie. Prywatnie mam nadzieję, że inkwizycyjny zapał nie skończy się na degradacji generałów od stanu wojennego i okrągłego stołu. Moim zdaniem siepacze najważniejszego z prezesów powinni zwrócić swój zamglony wzrok także w kierunku innych. Wprawdzie z takim Świerczewskim mieliby problem, bo z jednej strony walka po stronie komunistów przeciwko reżimowi Franco to wystarczający powód do degradacji ale z drugiej to przecież ten sam Walter pogonić próbował banderowców. A to dobrej zmianie powinno się przecież spodobać. Natomiast z takim Bemem nie powinni mieć najmniejszych problemów bo to uchodźca i islamista w jednym. Dlatego oprócz degradacji zburzenie pomnika bym proponował, oczywiście tego w Budapeszcie, a i rozpalenie stosu też by nie zaszkodziło.


 

 

 


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 207