Blog > Komentarze do wpisu

9 października

 

Zmarł Andrzej Wajda. Dla mnie ostatni z wielkich reżyserów dwudziestego stulecia. Na szczęście zostały jego filmy. Na najnowszy czekam z rosnącym zniecierpliwieniem.

 

 

sobota, 15 października 2016, karl.luna

Polecane wpisy

Komentarze
2016/10/16 05:31:47
Mam, kilka swoich ulubionych filmów Wajdy,
które oglądam, kiedy tylko mogę. Nie są to
jednak jego filmy polityczne, ani te które
stanowią już klasykę kinematografii, ale
przede wszystkim późniejsze adaptacje
utworów literackich. Tam wrażliwość
Mistrza trafia na podatny grunt mojej
skromnej wrażliwości. Wiem, że Wajda
męczył się nad niektórymi z tych filmów
i może nawet nie uważał ich za najważniejsze,
ale efekt jest znakomity, nieporównywalny
z innymi adaptacjami polskiej literatury,
ponieważ są to wybitnie artystyczne i
niepowtarzalne w swym klimacie dzieła.
Smutno, że odszedł...
-
2016/10/17 20:33:35
Nie wiem czy odważyłbym się mówić w przypadku Andrzeja Wajdy o jakichkolwiek filmach politycznych. Fakt, że fabuła kilku z nich została osadzona w ściśle określonym czasie i miejscu, na tle wydarzeń które w rzeczywistości miały miejsce, nie stanowi jeszcze że to filmy polityczne. Podobnie jak i politycznymi nie czyni ich fakt, że to politycy rękami urzędników lub cenzorów na przykład decydowali o ich produkcji a potem rozpowszechnianiu. To są pięknie zrobione filmy o ludziach takimi jakimi widział ich, lub chciał widzieć, Wajda. I jako reżyser miał do własnej interpretacji i wizji prawo.
-
2016/10/17 23:57:14
Niewątpliwie miał prawo :-)
Nie jest moją intencją
umniejszanie wartości
Jego utworów. Bez Jego
twórczości polski film
i kultura byłby też uboższe
o to wszystko, co dotyczy
najważniejszych wydarzeń
polskiej historii.